Archiwum Burzowego Światła

Wędrówki po krainach fantastycznych to podróż przez miejsca o których często śnimy. Nie są one rzeczywiste, widać w nich dużo rzeczy wymyślonych, które w prawdziwym świecie nie miałyby racji bytu. Dlatego są one tak wspaniałe. Książki z takimi motywami cieszą się ogromną popularnością przyciągając kolejnych czytelników z następnych pokoleń, którzy z wielką przyjemnością zanurzają się w świat fantasy książek, filmów i gier. Rynek obfituje w takie pozycje. Kolejną propozycję ma dla nas Brandon Sanderson. Oto “Słowa Światłości. Seria Archiwum Burzowego Światła. Tom 2“.

Kraina magi i snów

Tom 2 był oczekiwany przez wielu czytelników, którzy nie mogli doczekać się kontynuacji przygód “Drogi Królów”. Sanderson wymyślił taką serię, takich bohaterów, którzy pełni są tajemniczości, wspaniałych cech, dzięki którym książki są jeszcze bardziej porywające. Mroczne postacie będące przedstawicielami zła. Nie brakuje również tych dobrych postaci, które stoją na straży porządku. Pomiędzy nimi ludzie, którzy próbują żyć w miarę normalnie – o ile o takim życiu można mówić w mrocznej krainie magii i snów. Jeżeli ktoś pragnie zanurzyć się w tą krainę, to koniecznie powinien poznać pierwszy tom, aby móc podążyć tajemniczą drogą w tomie drugim. Z czym tym razem będziemy mieli do czynienia. Otóż Dalinar robi wszystko, aby doprowadzić do zjednoczenia Alethkar. Jednak jego były przyjaciel robi wszystko, aby mu w tym przeszkodzić. Shallan i Jasnah podróżują w kierunku Strzaskanym Równinom. Jednak w  czasie podróży ktoś nieoczekiwanie atakuje ich statek. Kaladin musi objąć nową funkcję. Równocześnie musi podjąć jedną z najważniejszych dla siebie decyzji. Czy wybierze dobro, czy też zło? Od tej decyzji zależy również jego związek z ukochaną Syl.

Zło nad światem

Każdy z tych bohaterów czuje, że i tak coś się zbliża. Coś co będzie im ciężko zrozumieć i pokonać. Jest to coś, co na pewno będzie miało wpływ na cały Roshar. Dowodem tego jest odliczanie pojawiające się po każdej wizji Dalinara w jego komnatach, wskazujące na pewien dzień w trakcie Płaczu. Okazuje się, że Świetliści Rycerze znowu będą potrzebni ludzkości. Jednak czy na czas przebudzą się, aby stawić czoło kolejnym wyzwaniom, które zagrażają istnieniu ludzkiemu? Jak tym razem zakończy się “Słowa Światłości. Seria Archiwum Burzowego Światła. Tom 2“? Czy ludzie będą na tyle silni, aby wykonać wszystkie misje jakich się podjęli? Szczególnie te, które jak się okazuje są ponad ich siły? Sanderson doskonale wiedział jak napisać książkę, aby czytelnikowi za każdym razem było się ciężko od niej oderwać.

Cover obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Charyzmatyczny artysta

Są gwiazdy, które tak szybko jak pojawiają się na scenie, czy też na wielkim ekranie, tak szybko znikają nie pozostając w naszej pamięci na dłużej. Nie można jednak tego powiedzieć o osobach, które nie tylko dorobiły się imponującego dorobku artystycznego, ale również zapisały się złotymi zgłoskami w panteonie wielkich gwiazd. Do takich osób z pewnością należy zmarły Michale Jackson, George Michael i wiele innych gwiazd, które pożegnały się już z tym życiem. Do takich twórców należy również Elton John. Na rynku ukazała się właśnie jego autoryzowana biografia pt.”Ja. Pierwsza i jedyna autobiografia Eltona Johna“.

Sir Elton John

Mówiąc o tym artyście nie można powiedzieć, że jest to zwykły człowiek. Dorobił się już przedrostka sir, którym został uhonorowany już wiele lat temu. Od wielu lat gra i koncertuje ciesząc się niezwykłym uznaniem wśród kilku pokoleń. Urodzony w 1947 jako Reginald Kenneth Dwight. Ten brytyjski piosenkarz na scenie muzycznej jest obecny od 1962 roku. Nic więc dziwnego, że ogłosił zakończenie swojej kariery, które ma nastąpić w 2020 roku. Aby uczcić jednak swoich fanów Elton John wyruszył w trasę koncertową po najróżniejszych miastach świata, aby pożegnać się ze swoimi fanami. Jak to mówią – trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść i Elton John na pewno wie jak to zrobić. Książka o której wyżej wspominaliśmy, to podsumowanie jego życia. Mamy w końcu okazję do tego, aby poznać historię tego wspaniałego człowieka, który musiał zmagać się z wieloma przeciwnościami losu zanim znalazł się w miejscu w którym jest obecnie – podziwiany przez rzesze fanów z trzydziestoma albumami na koncie, które zawsze okazywały się wielkim hitem.

Życiorys piosenkarza


Jednak jak pokazuje książka – od początku piosenkarz nie liczył się z takimi sukcesami. Było wręcz odwrotnie. Zanim jednak rozpoczęły się występy piosenkarz zmagał się z niełatwym dzieciństwem na przedmieściach Londynu. Potem przyszła seria porażek muzycznych. Z dołu wzniósł się na samą górę. Elton John koncertował w barwnych strojach, które zwróciły uwagę wielu fanów. Piosenkarz w swojej książce wspomina o cennych przyjaźniach z takimi osobistościami, jak John Lennon, George Michale. Elton John nie zapomina również o swoich uzależnieniach z którymi wielokrotnie musiał sobie radzić. “Ja. Pierwsza i jedyna autobiografia Eltona Johna” to bardzo osobista książka, gdzie nie zabraknie również wzmianki o życiowym partnerze piosenkarza z którym doczekał się nawet wspaniałych bliźniaków. Ta wspaniała gwiazda dzięki swojej książce ukazuje nam się z bardziej ludzkiej i osobistej natury.

Cover obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Policyjne fakty

Czytanie literatury faktu jest nam bardzo potrzebne. Zapoznając się z takimi dziełami zwracamy uwagę na pewne wartościowe sprawy. Wielu czytelników śmiało przyznaje, że gdyby nie dana książka, to nie wiedzieliby o pewnych rzeczach, które dzieją się dookoła. Żyjemy swoim życiem, wypełniamy swoje codzienne obowiązki zapominając o pewnych rzeczach, które może nie mają bezpośredniego wpływu na nasze życie. Jednak zawsze jakiś wpływ tam jest. Jeżeli chcemy sięgnąć po dobrą literaturę faktu, to propozycja Katarzyny Puzyńskiej będzie czymś naprawdę wspaniałym. Oto jej książka “Policjanci. W boju“.

Grupa policjantów

Jak w dzisiejszych czasach postrzegamy policjantów? Źle. Nie ma się jednak czemu dziwić, ponieważ widzimy czasem co dzieje się z ich winy lub też przy ich udziale (nawet, jeżeli są oni niewinni). Nasze postrzeganie na panów w niebieskich mundurach nie jest dobre. Jednak czy czasem nie warto zmienić swojego zdania? Nie warto wśród szeregu dostrzec człowieka, który jest właściwie taki sam jak my? Czasem warto o tym pomyśleć, jeżeli po raz kolejny będziemy ich wyzywać na ulicy. O takich ludziach w swojej książce najnowszej pisze Katarzyna Puzyńska. Ogólnie jest to autorka, która stworzyła wspaniałą, fikcyjną sagę o policjantach z Lipowej, którzy na co dzień muszą zmierzyć się z najróżniejszymi zagadkami kryminalnymi. Tym razem jednak Puzyńska postawiła na gołe i prawdziwe fakty, które najdobitniej świadczą o czyimś poświęceniu tak niedostrzegalnym często przez nas. Pod lupę swoich działań autorka wzięła polskich antyterrorystów.

Komandosi w akcji


Na ogół antyterrorystów nie dostrzegamy na ulicy. Jednak oni są strzegąc naszego bezpieczeństwa w różnych, groźnych sytuacjach.To oni na ogół mają do czynienia z najgroźniejszymi i najbardziej niebezpiecznymi przestępcami. Granaty, ładunki wybuchowe, strzelaniny, pościgi – chyba można powiedzieć, że to ich chleb powszedni. Kiedy nie są w terenie mają zaplanowane mordercze treningi, które są równie wycieńczające. Często staja oko w oko ze śmiercią. A przecież i Ci ludzie mają w domach swoje rodziny, które czekają z niepokojem na to, czy syn, mąż, tata, partner, wuja wróci cało i zdrowo z misji. Tak, Ci ludzie samodzielnie wybrali swój zawód, jednak warto ich za to docenić. W przeciwnym razie może Polska nie cieszyłaby się już taką wolnością jak teraz? Życie polskich antyterrorystów nie jest łatwe. Wielu mężczyzn nie wróciło już do domu z misji. Ich to właśnie swoją książką “Policjanci. W boju” chce uhonorować autorka. Warto dodać, że Puzyńska połowę swojego honorarium przeznacza na Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com